Lektury   •   Analizy i interpretacje wierszy   •   Motywy literackie   •   Epoki                                                                                                          

Dies irae – analiza i interpretacja

© - artykuł chroniony prawem autorskim - zasady korzystania


Wyłącz reklamy na

miesiącrok



Polub nas na Facebooku:


Udostępnij artykuł:
Hymn „Dies irae” ukazał się w 1902 roku w tomiku „Ginącemu światu”. Tytuł oznacza z łaciny „Dzień gniewu” i pochodzi od średniowiecznego hymnu mszalnego przypisywanego Tomaszowi z Celano, żyjącemu na przełomie XII i XIII wieku. Hymn ten śpiewany był podczas mszy w Dzień Zaduszny, mszy pogrzebowej i żałobnej.




- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

„Dzień gniewu” to w tradycji chrześcijańskiej dzień sądu ostatecznego. Utwór Kasprowicza przedstawia proroczą wizję dnia zniszczenia znanego nam świata. Wizje te przedstawia pierwszy człowiek – Adam, który wypowiada się w imieniu całej ludzkości. W utworze przeplata się liryka pośrednia (profetyczne wizje) i bezpośrednia. We fragmentach mających charakter liryki bezpośredniej adresatami monologu Adama są: psalmista (może tu chodzić o samego Adama), Chrystus, Bóg Ojciec – surowy Sędzia, Adam, (kiedy zwraca się sam do siebie, czasami w trzeciej osobie).

Na początku utworu Adam zapowiada, co stanie się w dniu sądu ostatecznego. O profetyczności jego stwierdzeń świadczy czas przyszły użytych czasowników: „rozsieje”, „ściemnieje”, „powrócą”. Dzień sądu określany jest następująco:
„Trąba dziwny dźwięk rozsieje,
ogień skrzepnie, blask ściemnieje,
w proch powrócą światów dzieje.

Z drzew wieczności spadną liście
na Sędziego straszne przyjście,
by świadectwo dać Psalmiście…”
Już w pierwszej zwrotce utworu znaleźć możemy aluzje do różnych wizji apokalipsy. Dwie z nich pochodzą z Biblii: granie anielskich trąb oraz słynne „Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz” z księgi Rodzaju. Wers „ogień skrzepnie, blask ściemnieje” to aluzja do kolędy „Bóg się rodzi” autorstwa XVIII-wiecznego polskiego poety, Franciszka Karpińskiego. Co ciekawe, w kolędzie Karpińskiego użyty jest czas teraźniejszy („ogień krzepnie, blask ciemnieje”). Podkreśla to jeszcze bardziej formę czasu przyszłego czasowników z „Dies irae”, a co za tym idzie profetyczność wizji..

Dniu sądu towarzyszyć będzie granie trąb, dziwne, nadprzyrodzone zjawiska (krzepnięcie ognia, ściemnienie światła), będzie to czas niszczenia (obracania się w proch) historii świata. Dalsza część proroczej wizji (zwrotka druga) to obraz liści spadających z „drzewa wieczności”. Może tu chodzić o jedno z cudownych drzew rajskich – drzewo życia, z którego Adam, wypowiadający te słowa, zbierał owoce dające mu życie wieczne. Ten obraz zapowiada koniec wszelkiego życia na ziemi. Wszystkie te zjawiska zapowiadają przybycie strasznego Sędziego – Boga Ojca, który będzie sądził ziemię.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 
Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł


czytaj inne ściągi z serwisów maturalnych


Komentarze
artykuł / utwór: Dies irae – analiza i interpretacja



  • Dies irae – analiza i interpretacja - ola (off.ca {at} onet.eu)
    no i malutki błędzik w tekscie. tekst nie nawiązuje to kolędy 'Bog sie rodzi", ale do "Pieśni o narodzeniu pańskim"- bo tak brzmi tytuł tego utworu.


  • Dies irae – analiza i interpretacja - marika ()
    warto dodać o symbolice przyrody ukazanej w hymnie. przyroda-tatrzańska-ulega zniszczeniu. fascynacja naturą jako źródło inspiracji zostaje zanegowanie, kasprowicz manifestuje zerwanie z kontemplacją przyrody jako sposób na odnalezienie nirwany.




Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 




Jan Kasprowicz - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line

Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt - Polityka cookies